poniedziałek, 29 stycznia 2007
35 [135]
Tego mi było trzeba:
świeżego dźwięku w moich głośnikach.
Przez te ostatnie 3 miesiące wszystko wywróciło się do góry nogami.
Czarne zmieniło się na białe
Białe na czarne.
I choć jestem mega optymistką, to jednak mam nieustannie
W reku i przy sobie książkę.
100 sekretów ludzi szczęśliwych
Codziennie nowy.
I ogromne przemyślenia.
Zyskałam wiele, a mniej straciłam.
A teraz grzecznie powracam do blogowania.
17 lat (rocznikowo) nigdy z tego nie wyrosnę.
Wszystko w pewnym momencie przenika do życia i staje się codziennością.
Moja codzienność powiększyła się o pewne fakty.
Moja monotonia przeszła do
LO10.
Moje marzenia ograniczają się (już) do nowego telefonu na wakacje.
Moje kontakty zaczynają być mniej podłe..
Skasowałam
100 notek i zostało tylko 34 i co mam o tym myśleć?
Starej
Aneczki już nie ma teraz jest
Ann.
A w głośnikach słychać dźwięk:
Vavamuffin „Bless”
komentarze [23]